
Dzisiaj chcę podzielić się z Wami kolejną kartką, stworzoną tak po prostu, z potrzeby serca. Napływ jesiennej nostalgii po minionym lecie wyzwolił pokłady weny.Romantyczny wypad rowerem na łono natury w pełni lata? Jeszcze jak! Chciałam stworzyć mniej typowy klimat, gdzie czuje się ten popołudniowy żar i zapach żniw z oddali. Gdy za oknem szaruga, fajnie przenieść się myślami do przyjemniejszej pogody...